sobota, 8 października 2016

#Carl Frode Tiller - Osaczenie

~ Jak dobrze jest mieć do zrobienia coś tak ważnego, jak - mimo wszystko - dobrze jest żyć i coś dla kogoś znaczyć, móc coś z siebie dać drugiemu człowiekowi, to banał, ale nikt nie wie, jak bardzo prawdziwy, póki nie zakosztuje samotności.


   W jednej z gazet ukazuje się zdjęcie młodego mężczyzny - Davida, który jest literaturoznawcą i stracił pamięć. Dołączona jest prośba, aby Ci co go znają, opowiedzieli mu listownie o jego życiu. Na ogłoszenie odpowiadają trzy osoby, które miały z nim najbliższy kontakt. Jon - przyjaciel Davida z lat dojrzewania, Arvid - ojczym chłopaka, były pastor, w terminalnej fazie raka i Silje - pogrążona w kryzysie, z problemami w małżeństwie. 

   Każda z tych osób, która została poturbowana przez życie, postanawia opowiedzieć swoją wersję wydarzeń, o ich wspólnej przeszłości. Powoli zostają odkrywane tajemnice Davida, a każda historia różni się od kolejnej. Niektóre wątki zostają pokazane zupełnie w odmiennej wersji. 

   Ta książka różni się od tych, które zazwyczaj czytam w wolnym czasie, ale podobała mi się tak bardzo, jak te z mojego ulubionego gatunku. Jeszcze w żadnej powieści nie spotkałam się z tym, aby autor tak dokładnie analizował psychikę człowieka. To było genialne.

   Przybliżone nam zostaje życie Davida, jak i trójki jego najbliższych osób. Przyznam, że byłam zaskoczona każdą z tych historii w pewnym względzie, ponieważ mimo, że w jakimś małym stopniu się łączyły, to i tak każdy chciał pokazać chłopaka w zupełnie nowej odsłonie. Ile ludzi, tyle wersji historii. Jestem ogromnie ciekawa jaka jest ta prawdziwa.

   Czytałam tą historię urywkowo, dlatego trochę zajęło mi jej skończenie. Uważam, że Carl Frode Tiller ma naprawdę świetny talent do analizowania zachowań poszczególnych postaci. Oprócz tajemniczego Davida, zaciekawiła mnie również postać Jona, który ma wyjątkowo specyficzny charakter. Z większą ciekawością czytałam jego historię, niż innych.

   Niestety niezbyt wygodnie czytało mi się wersję Silje, czyli ostatnią. Najbardziej brakowało mi dialogów, które wydaje mi się, że byłby o wiele lepsze i bardziej przejrzyste. Mimo wszystko - jestem pod wrażeniem, ponieważ całość według mnie, wyszła świetnie. Jest to moje pierwsze spotkanie z literaturą norweską i jak najbardziej udane.

   Autor nie ograniczał się i za każdym razem pokazywał prawdziwy obraz życia, z bolesnymi i dramatycznymi wydarzeniami. Zakończenie listu, który pisała Silje, a jednocześnie końcówka książki, zdziwiła mnie, ponieważ teraz pozostaje dylemat, co jest prawdą i czy kobieta ma rację.

   "Osaczenie" jest trylogią, więc już nie mogę się doczekać kontynuacji, ponieważ mam wrażenie, że autor wiele ominął i nie dokończył, ale nie wszystko stracone, skoro mają być dalsze części. David jest osobą, która mnie intryguje, kompletnie nie wiem co mam o nim myśleć i nie mam pojęcia jak moja cierpliwość to wytrzyma.

★★★☆☆

~ ... a ponieważ widziałam tylko jeden powód, dla którego miałbyś kłamać, mianowicie taki, że nie chciałeś pokazać Arvidowi tych zdjęć, uświadomiłam sobie, że w którymś momencie postanowiłeś pozwolić mu uwierzyć, że naprawdę targnąłeś się na własne życie, co - jak po jakimś czasie przyznałeś - było częścią dzieła sztuki.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Literackie! :)

67 komentarzy:

  1. Ooo, coś dłuższego. pewnie się skusze, bo ostatnio czytam same jednotomowe powieści. Czas zacząć coś większego. I zapowiada się ciekawie poznawanie bohatera przez listy od innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwarantuje, że będziesz zaskoczona! Ta książka jest świetna i nie mogę się doczekać kontynuacji :)

      Usuń
  2. Nigdy nie słyszałam ani o tej książce, ani o tym autorze, ale bardzo chętnie sięgnęłabym po tę powieść. To, że dany człowiek może być zupełnie inaczej postrzegany przez trzy różne osoby wydaje się być niesamowicie intrygującym tematem i dzięki niemu każdy może spojrzeć na siebie w odmienny sposób. Nie jest to gatunek, ktory często czytam, jednak jestem skłonna zrobić wyjątek ;)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym co napisałaś i jestem pod wrażeniem, że autor tak świetnie wykorzystał pomysł na historię :)

      Usuń
  3. O, kurcze, już sama fabuła wydaje się być interesująca. Chyba nie widziałam jeszcze takiego rozwiązania związanego z odzyskiwaniem pamięci :o intryguje mnie to. No i analiza psychiki człowieka - coś, co bardzo lubię w książkach.
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, a w tej książce zostały te wątki genialnie przedstawione!

      Usuń
  4. Jeszcze o niej nie słyszalam, dopiero teraz mam okazję. I w sumie szczere chęci, żeby ją przeczytać. Zaciekawiłaś mnie.
    Pozdrawiam i zapraszam
    polecam-goodbook.blogspot.com [nowa recenzja]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, miło mi to słyszeć, że Cię zachęciłam :)

      Usuń
  5. Dopiero się dowiedziałam o tej książce. Po twojej recenzji na pewno przeczytam, zaciekawiłaś mnie.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł na fabułę jest świetny. W sumie z kawałków relacji obcych ludzi poznać historię bohatera to naprawdę kusi. Cała trylogia będzie na mojej liście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to ogromnie zachęciło do przeczytania - i nie zawiodłam się :)

      Usuń
  7. Pozostaje mi współczuć Davidowi. Może dowiedzieć się rzeczy, które pewnie w głowie mu się nie mieszczą. Albo nie dowie się tego, czego powinien się dowiedzieć. Dramat :< Ciekawa jestem, co te trzy osoby mają do opowiedzenia na temat Davida.
    Książka zdecydowanie intrygująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przeczytaj aby dowiedzieć się tych wszystkich rzeczy, bo warto :)

      Usuń
    2. Będę miała tę książkę na uwadze :)

      Usuń
  8. Czytałam o niej ostatnio. Nigdy chyba nie spotkałam się z taką fabułą, więc mogłabym sięgnąć po nią. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pierwszy raz miałam do czynienia z takim gatunkiem, z taką fabułą, było warto :)

      Usuń
  9. Nie spodziewałam się, że ta książka będzie aż tak dobra! Bardzo zachęciłaś mnie do jej przeczytania. Ciekawi mnie to jak autor analizował psychikę człowieka i w ogóle cały pomysł na fabułę wydaje się być naprawdę dobry. Interesuje mnie to, jakie różnice występują w listach tych trzech osób. Po książkę na pewno sięgnę, jak tylko dorwę trochę więcej czasu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ją poznać dla tych wszystkich aspektów! Momentami byłam strasznie zaskoczona, a z drugiej strony strasznie intryguje mnie David i nie mam pojęcia jak to wszystko dalej się potoczy.

      Usuń
  10. Wow, ale mnie zainteresowałaś! Coś mi się wydaje, że "Osaczenie" jest wyjątkowe, już sam pomysł na fabułę skradł mi serce i sprawił, że zapragnęłam tę książkę przeczytać. Bardzo jestem ciekawa, jak przedstawią Davida poszczególne osoby - i rzeczywiście, ciekawe, która z tych wersji jest najbliższa prawdzie :) Ja też chyba nie czytałam jeszcze niczego z literatury norweskiej, więc bardzo chętnie to zmienię.
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Jest to świetna przygoda i sądzę, że się nie zawiedziesz, tak jak ja! :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Tylko brakowało mi ich w ostatniej opowieści, a tak to było w porządku :)

      Usuń
  12. Gdzieś już widziałam tę książkę. Zapowiada się ciekawie. Interesujące jest też to, jak różni ludzie postrzegają Davida w odmienny sposób i która historia jest najbliższa prawdzie. I odkrywanie tajemnic. Zdecydowanie coś dla mnie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - ile ludzi, tyle historii.. to był dla mnie niezły szok :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  13. Brzmi bardzo ciekawie, z przyjemnością zerknęłabym do środka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe jak można pokazać jedną osobę na trzy sposoby :) książka wydaje się interesująca i myślę że kiedyś po nią sięgnę :) Widze że czytasz "Ostatnia spowiedź" jestem ciekawa Twojego zdania na jej temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam, czytam. Właśnie zaczęłam drugi tom, bo pierwszy już recenzowałam :) Na pewno pojawi się opinia na blogu jeszcze w październiku!

      Usuń
  15. Zapewne jak mi przejdzie sezon na "babskie ksiazki" to sięgnę po coś bardziej cięzszego.
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdzieś przemknęła mi ta okładka i ta książka przed oczami, ale jakoś specjalnie się nią zainteresowałam. Po Twojej recenzji widzę, że warto się zainteresować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, to było dla mnie coś odmiennego i cieszę się, że zdecydowałam się na tą pozycję :)

      Usuń
  17. Szkoda, że to trylogia, gdyż wolałabym jedną odrębną powieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) na razie wydana jest jedna, ale pewnie wydawnictwo wyda również pozostałe części.

      Usuń
  18. Ale kusisz! Kurcze, będę się za nią rozglądać ! :]

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię powieśći które mają kontynuacje dzięki temu nie trzeba żegnać sie z bohaterami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! To jest ogromny plus w takich seriach, trylogiach :)

      Usuń
  20. Po samej okładce pewnie nigdy bym się tą książką nie zainteresowała, za to po Twojej recenzji - bardzo chcę ją przeczytać! Intryguje mnie ten pomysł na fabułę, zwłaszcza, że kiedyś pisałam podobne opowiadanie i chciałabym sprawdzić, w jakim kierunku poszedł autor. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się! W takim razie polecam Ci gorąco :)

      Usuń
  21. Niestety ale nie należy ten gatunek do moich ulubionych :) Tym razem powiem niestety nie :]

    OdpowiedzUsuń
  22. Autor pewnie zrobił to celowo - nie dopowiedział wszystkiego w pierwszym tomie, by wzbudzić ciekawość i zostawić sobie otwarte bramy zainteresowania odbiorcy. Takie trylogie to ja lubię :) Wspominasz o drobnych wadach, niemniej jednak z wielką przyjemnością dałabym tej książce szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego taką ciekawość wzbudza we mnie kolejny tom, na którego premierę będę czekała z niecierpliwością :)

      Usuń
  23. Tej książki jeszcze nie znam, ale w sumie może kiedyś się po nią skuszę, nie wydaje się być zła, chociaż to nie mój gatunek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też nie, ale mimo wszystko była świetna! :D

      Usuń
  24. Koniecznie muszę poznać tą powieść, bo wiele dobrego już czytałam na jej temat :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie okładki! mają swój urok i intrygują potwornie ;) czytałabym!

    OdpowiedzUsuń
  26. Brzmi tajemniczo i intrygująco. Lubię, kiedy w książkach autorzy przykładają wagę do psychiki postaci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Uwielbiam ten wątek, a tutaj autor świetnie wszystko analizuje :)

      Usuń
  27. Kolejna pozytywna ocena tej książki. Chyba będę musiała się skusić, chociaż na co dzień też nie sięgam po taki gatunek ;)
    Pozdrawiam.
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie sięgam, ale warto było! Polecam i pozdrawiam :)

      Usuń
  28. Mam wrażenie jakby wszystko zaczęło się dopiero rozkręcać, tyle niewiadomych, a i tak autorowi udało się silnie przykuć moją uwagę, będę z niecierpliwością wypatrywać kontynuacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chyba podziękuję tej książce :p

    OdpowiedzUsuń
  30. Książka zbiera dużo pozytywnych opinii, więc chyba się skuszę.
    Pozdrawiam !
    http://zapoczytalna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. O kurka, ale autor wpadł na genialny pomysł. Podoba mi się fabuła tej książki. Dobrze, że Carl nie ograniczał się. Cenię sobie w lekturach szczerość, bez owijania w bawełnę. Trylogii zwykle nie czytam. :D Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Autor dał radę i jestem pozytywnie zaskoczona! :D

      Usuń
  32. Nie słyszałam jeszcze o tej ksiażce, ale wydaje się ciekawa. Jednak mimo że lubię ksiażki z wątkiem amnezji, to nie jestem przekonana czy Osaczenie jest akurat dla mnie...
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Znowu pojawia się ogromny stosik książek, które bardzo chcę przeczytać, a nie mam na to czasu. Pomysł na fabułę wygląda na bardzo ciekawy i oryginalny – to co lubię najbardziej, więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko wygospodarować sobie czas na przeczytanie tej książki. Może dzięki niej pokonam swój czytelniczy kryzys.

    Pozdrawiam,
    czytaniamania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również ciągle brakuje czasu, a tyle wspaniałości do przeczytania :( Zachęcam Cię do tej pozycji, ponieważ autor zdecydowanie zasługuje na uwagę swoim stylem pisania i pomysłem na fabułę :)

      Usuń