sobota, 1 października 2016

#Rainbow Rowell - Załącznik

- Myślałam, że miłość wymaga drzemek - wyjaśniła, szukając odpowiednich słów. - Albo musi mrugać. Nie wiedziałam, że może tak trwać i trwać bez przerwy, bez końca.


   Praca Lincolna polega na czytaniu cudzej korespondencji. Gdy zgłaszał się na stanowisko "administratora bezpieczeństwa danych" myślał, że będzie odpierał ataki hackerów i budował systemy zabezpieczeń, a nie wysyłał raporty za każdym razem, gdy jakiś pracownik prześle drugiemu sprośny żart.

   Prawie codziennie trafia na rozmowy Beth i Jennifer. Zdaje sobie sprawę z tego, że powinien im wysłać upomnienie, ale e-maile bawią go i wciągają. Po jakimś czasie sytuacja zaczyna go przerastać. Uświadamia sobie, że podoba mu się Beth, ale jest za późno na to, żeby tak po prostu nawiązać znajomość. Zastanawia się, co miałby jej powiedzieć? Że to on jest tym, który czyta jej e-maile i jest nią zainteresowany?

   To moje drugie spotkanie z tą autorką w tym roku i przyznaję, że Rainbow Rowell utrzymała poziom. Tym razem stworzyła powieść dla nieco starszych odbiorców, którzy będą chcieli wciągnąć się w historię, o nietypowej miłości w nadchodzące jesienne wieczory.

   Myśląc o głównym bohaterze, czyli Lincolnie, mam w głowie dosłownie same zalety. To świetnie wykreowany bohater, o cudownej osobowości. Nieśmiały, życzliwy, pomocny, dowcipny i przystojny. Z kolei Beth nie poznajemy tak do końca otwarcie. Poprzez jej rozmowy z Jennifer dostrzegłam, że też została świetnie przedstawiona, tak jak jej przyjaciółka.

   W książce poznajemy wiele problemów, z którymi borykają się bohaterowie. Lincolna prześladuje przeszłość, a głównie jego pierwsza miłość. Beth ma problem ze swoim chłopakiem, z którym jest od bardzo dawna, a który nie robi żadnego poważnego kroku w ich związku. Jennifer natomiast nie jest gotowa aby mieć dzieci, w przeciwieństwie do jej męża.

   To historia miłosna, skierowana głównie do kobiet. Została przedstawiona w bardzo ciekawy sposób i cieszę się, że wyszła spoza schematów. Pomysł na czytanie korespondencji przez głównego bohatera uznaję za duży plus i świetny pomysł w tej powieści.

   Akcja powieści toczy się w umiarkowanym tempie. Nie było takiego momentu kiedy czułam się znużona i miałam ochotę z nudów odłożyć książkę, a wręcz przeciwnie - nie mogłam doczekać się kulminacyjnego zakończenia, które uwielbiam z całego serca.

   "Załącznik" to świetna, wciągająca i lekka pozycja, którą można pochłonąć w jeden dzień - tak jak ja to zrobiłam. Wystarczyło kilka długich godzin, a nawet nie zauważyłam, że to już koniec. Ta pozycja daje ogromną nadzieję samotnym ludziom, którzy pragną w życiu bliskości i miłości.

★★★☆☆

Beth do Jennifer:
Październiku, ochrzcij mnie liśćmi! Okryj mnie tweedem i pokrzep zupą grochową. Październiku, włóż mi do kieszeni czekoladowe batoniki i potnij mój uśmiech na półksiężyce dyń.
O jesieni! O czajniczku z herbatą! O pięknie!


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins! :)

61 komentarzy:

  1. Od jakiegoś czasu bardzo ciągnie mnie do tej książki :)
    Z pewnością przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna pozytywna opinia tej książki oznacza, że będzie trzeba po nią sięgnąć ;) Tylko najpierw inne!
    Duży plus to chyba Ci dobrze wykreowani bohaterowie. Przecież nie ma nic gorszego niż nijaki bohater (dlatego właśnie nie mogłabym napisać książki :p)
    I jak zawsze ciekawa okładka na Twoim blogu :)
    Pozdrawiam ciepło :*
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, bohaterowie zostali świetnie przedstawieni :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  3. Ten cytat zamykający post przywołał mi uśmiech na twarz. ;) Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać tę książkę, bo właśnie liczę na lekką historię na jeden wieczór i lubię Rainbow Rowell po bardzo przyjemnej Eleonorze & Parku. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam go dodać, jest świetny! ;) koniecznie, mam nadzieję, że Ci się uda!

      Usuń
  4. Ciągle sobie powtarzam, że muszę sięgnąć w końcu po jakąś powieść autorstwa Rainbow Rowell, ale dookoła jak zwykle tyle ciekawych książek ;) Na "Załącznik" zwróciłam uwagę właśnie dlatego, że autorka miała świetny pomysł z czytaniem korespondencji przez Lincolna. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda mi się przeczytać tę książkę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zapoznać się z twórczością tej autorki, ponieważ pisze świetnie, tak lekko i przyjemnie, przez co książkę pochłania się w jeden dzień :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. ja uwielbiam twórczość tej pani po załącznik na pewno sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też się podobał i rzeczywiście czyta się piorunem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jeszcze nic nie czytalam ale mnei kusisz :P jak mozesZ? pozdrawiam :D :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o, to idealna lektura na jesień w takim razie, kiedy za oknem jest ponuro i mokro. myślałam, że książki tej autorki nie są dla mnie, ale cytat bardzo mi się spodobał. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz sięgnąć koniecznie ;)

      Usuń
  9. Nie mogę się doczekać gdy ta książka znajdzie się w moich rękach. Fabuła tak bardzo mnie zachęca, a Twoja recenzja jeszcze bardziej, Lincoln...Może być ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  10. Do tej pory nie miałam styczności z twórczością autorki, ale chyba czas to zmienić.
    Sytuacja osobista zmusiła mnie do chwilowego zaprzestania prowadzenia bloga. Jednak ponownie wróciłam do tej przyjemności :)
    Pozdrawiam serdecznie- strefawyobrazni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejna pozytywna opinia o tej książce, mam już na liście książek do przeczytania, ale mój apetyt na nią jeszcze bardziej się wzmógł. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie ciągnie mnie do tej książki, ale może kiedyś.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam kilka pochlebnych recenzji tej książki i widzę, że Ty również masz na jej temat jak najlepsze zdanie. Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak skusić się na tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejna dobra opinia :) Chyba naprawdę muszę sięgnąć po tą książkę. Zwłaszcza, że lubię tą autorkę.
    Pozdrawiam,
    Wikix

    OdpowiedzUsuń
  15. Tyle już osób ją poleca :) Ja chyba też sięgnę gdy już ją zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba jednak skuszę się na tę książkę...

    OdpowiedzUsuń
  17. Iza z naszego bloga czytała i teraz mnie namawia na nią.
    Jak widać jest naprawdę świetna i myślę, że dam jej szanse ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz okazję, to koniecznie daj szansę tej książeczce! :)

      Usuń
  18. Dużo osób ją ostatnio polecało, myślę że ja również się na nią skuszę wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo chętnie dam się namówić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pasuje mi właśnie do takiej jesiennej pogody, pod kocykiem, w weekendowy wieczór. Tym bardziej, że przeznaczona do nieco starszych odbiorców. Wydaje się ciekawa, trochę nietypowa, może kiedyś uda mi się po nią sięgnąć :)

    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do mnie na recenzję książki "Powietrze, którym oddycha" :)

    http://planeta-recenzji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jesień jest idealna. Taka niezobowiązująca, bez schematów i ciekawa :)

      Usuń
  21. Jakoś nie mam na nią ochoty , a jak widzę, że to Rowell to już w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  22. Już gdzieś czytałam recenzję i książka już jest na liście "zamawiam, bankrutuję " :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka wydaje się być interesująca, czytałam już jej recenzje i chyba z każdą kolejną mój zapał maleje. Nie wiem, czy ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pewnie kiedyś po nią sięgnę a potem się nią rozczaruję :)

      Usuń
    2. A może jednak nie będzie rozczarowania? :D

      Usuń
  24. Nie powiem, że książka mnie nie ciekawi, ale na razie nie mam na nią najmniejszej ochoty.
    W końcu będę musiała/chciała przeczytać coś autorstwa Rainbow Rowell, ale myślę, że sięgnę po jakąś inną pozycję.
    Świetna recenzja-taka zwięzła i na temat!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w planach "Eleonorę i Parka" i zobaczymy co z tego będzie :)
      Dziękuję - zawsze staram się pisać takie recenzje, bez zbędnych, nudnych akapitów. Tylko raczej jak to ujęłaś - zwięźle i na temat :)

      Usuń
  25. Nie czytałam żadnej książki tej autorki, ale oczywiście tę mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie czytałam tej książki, ale zaciekawiłaś mnie nią :]

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytałam już wiele dobrych opinii o tej książce, jednak mnie nadal ona nie przekonuje. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, czasami się tak zdarza. Może kiedyś się przekonasz :)

      Usuń
  28. Kilka dni temu skończyłam czytać pierwszą książkę tej autorki i jeszcze nie wiem, co o niej mam myśleć. :P
    Fabuła tej książki wydaje się być całkiem interesująca. ;)

    Pozdrawiam, Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam dwie jej książki i na razie jestem zadowolona :)

      Usuń
  29. Tę książkę widzę wszędzie. Żadne pozytywne opinie nie mogą mnie zachęcić. Mówię stanowcze NIE.

    OdpowiedzUsuń