wtorek, 15 listopada 2016

#Jenny Han, Siobhan Vivian - Ogień za ogień

Od dawna marzyłam, żeby Reeve znalazł się w tarapatach. I żeby stracił pewność siebie, przekonanie, że jest lepszy niż wszyscy inni. Wiedziałam też, że na to zasługiwał. W głębi duszy przez cały czas miałam jednak nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie. Łudziłam się, że zdołamy dać mu nauczkę, nie uciekając się do tak drastycznych środków.


   Plan, który stworzyły dziewczyny wydawał się idealny. Zgodnie z nim Mary, Lillia i Kat surowo ukarały swoich wrogów, jednak nie wszystko potoczyło się po ich myśl. Życie głównych bohaterek bezpowrotnie się zmieniło, a pakt między nimi dalej trwa. Do czego posuną się tym razem? I czy po raz kolejny wyjdą z tego przez szwanku?

   Drugi tom trylogii "Ból za ból" okazał się równie dobry jak pierwszy. Autorki skupiły się w nim głównie na charakterystyce poszczególnych bohaterek: ich życiu i sytuacji z jakimi musiały się zmagać. Poznanie głębiej ich życia było interesujące, ponieważ dzięki temu zamiary jakimi się cechowały były uzasadnione.

   W tym tomie zwróciłam szczególną uwagę na postaci drugoplanowe, takie jak: Alex czy Reeve, a większej mierze na tego drugiego, który ma szczególną rolę w całej serii. Dalej nie mogłam rozgryźć jaką on właściwie jest osobą. Raz robił jedno, a potem drugie. Strasznie interesują mnie jego motywy i z wielką ciekawością śledziłam jego poczynania od pierwszego tomu.

   Reeve to jedna z osób, która dogłębnie skrzywdziła jedną z głównych bohaterek. Myślę, że gdyby nie jego postać, ten tom nie byłby tak interesujący. Mnie właśnie on podtrzymywał w napięciu - jego zamiary, zachowanie i z niecierpliwością zadawałam sobie z każdym przeczytanym rozdziałem mnóstwo pytań pt. co dalej? co się stanie? 

   Jak w każdej tego typu książce - mamy motyw miłosny. Niestety nie został on tutaj przedstawiony (przynajmniej dla mnie) pozytywnie. Nie rozumiem dlaczego jedna z bohaterek postanowiła tak bardzo być zaślepiona tym gorszym, aby totalnie olać tego drugiego. Byłam i do tej pory jestem ogromnie z tego powodu zirytowana.

   Książkę pochłania się w mgnieniu oka. Obie autorki musiały porządnie zaczarować tą cześć, ponieważ pomimo słabo rozwijającej się akcji - i tak nie mogłam się od niej oderwać. Uwielbiałam tą niepewność i trzymanie w napięciu z każdym skończonym rozdziałem. Zżyłam się z dziewczynami i bardzo je polubiłam, mimo że podejmują bardzo ryzykowne decyzje.

   Motyw zemsty również był poruszony w tej części, tak jak w poprzedniej. Tym razem wszystkie dziewczyny skupiły się tylko na jednym celu, który rozwijał się przez większość powieści. Nie byłam jego zwolenniczką i muszę przyznać, że ciekawsze rzeczy zostały przedstawione w tomie pierwszym, ale nie narzekam, ponieważ mimo lekkich minusów - książka mi się bardzo podobała.

   "Ogień za ogień" jest dobrą kontynuacją poprzedniej części "Ból za ból." Po tak zaskakującym zakończeniu, którego nigdy w życiu bym nie zgadła i nawet nie śmiałabym o nim pomyśleć, jestem skłonna stwierdzić, że desperacko potrzebuję kolejnej (i już ostatniej) części. Ogromnie jestem ciekawa jak to wszystko się wyjaśni. Nie sądziłam, że ta trylogia stanie się jedną z moich ulubionych.

★★★☆☆

~ Odebrał mi moją rodzinę, pozbawił przyjaciół, złamał mi serce. Zrujnował mi życie.
Oko za oko, ząb za ząb. Ból za ból.
Życie za życie.
Od tego się zaczęło i tak się to skończy.

-

Książka należy do trylogii "Ból za ból":
Ból za ból | Ogień za ogień | Ashes to Ashes


Za egzemplarz recenzencki dziękuję księgarni internetowej pantomasz.pl
Zachęcam do zakupu książki na:

60 komentarzy:

  1. Już pierwszy tom wzbudził moja ciekawość. Ból za bol też zapowiada się interesująco.mimo, że chyba trochę słabszy od części pierwszej, i tak mogłabym przeczytać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogółem cała ta trylogia jest ogromnie ciekawa i trzymająca w napięciu. Po pierwszym tomie byłam oczarowana, drugi (mimo troszkę nudnej akcji) również sprawiał, że nie wiedziałam czego się spodziewać. Polecam gorąco! :D

      Usuń
  2. No proszę, a ja nie znam tej serii ;) Świetnie, że nie ma tu sztampowej literatury, ostatnio zawsze odgadywalam zakończenie książek... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja popieram Cię chociaż przyznam, że z większym entuzjazmem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej serii, ale nie czytałam. Chyba sporo straciłam i muszę to jakoś nadrobić ;)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas 😍
    Świat oczami dwóch pokoleń

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie czytałam pierwszej części, a tu już druga, i znów trzeba nadganiać. :) Pewnie się skuszę, tylko chyba nieco później, będę miała na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tą serię i jestem bardzo ciekawa co wydarzy się w finale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. Już nie mogę się doczekać :)

      Usuń
  7. Jestem bardzo ciekawa tej serii, muszę się zaopatrzyć w pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kusi mnie ta seria, ale niestety nie mam teraz czasu, żeby się z nią zaznajomić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już pierwsza część mnie zainteresowała,teraz jak się okazuje warto zacząć tą serię. Poza tym czytałam inną serię jednej z autorek Jenny Han i mi się podobała, więc na pewno się skuszę i na tą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od Jenny Han czytałam "Do wszystkich chłopców których kochałam" i to było świetne. Ta trylogia również jest genialna! :)

      Usuń
  10. Nie sądzę, aby to była książka dla mnie :( Jednak cieszę się, że tobie się spodobała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tej serii, jednak jeszcze się za nią nie zabrałam. Pierwszy tom brzmi bardzo obiecująco, szczególnie kusi mnie motyw zemsty... Być może dlatego, że bardzo rzadko spotykam się z nim w książkach po jakie sięgam? Jedyne co, to ten wątek miłosny... Jeśli wpadnie mi w ręce pierwszy tom, z pewnością po niego sięgnę :)
    Pozdrawiam!
    chocabooks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motyw zemsty jest pokazany w dwóch tomach, jednak w tym pierwszym jest najbardziej rozwinięty. Ogółem jestem pod wielkim wrażeniem i szczerze Ci tą trylogię polecam! :D

      Usuń
    2. No jeśli tak mi ją polecasz... to podnoszę kiece i lece! Będę wypatrywać w księgarniach! <3

      Usuń
    3. Cieszy mnie to.. bo warto :D Buziaki :*

      Usuń
  12. Nic nie słyszałam o tej serii, nie wiem czy byłaby to historia dla mnie, ale może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, może jednak okazać się w Twoim guście :)

      Usuń
  13. Pędzisz kochana! Drugi tom już za tobą a ja jeszcze nie przeczytałam pierwszego. Bardzo dobrze, że autorki skupiły się na kreacji bohaterek, bo nie ma nic lepszego niż dobre postacie w powieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą! Podobał mi się bardzo ten zabieg, który wykorzystały :) Polecam bardzo gorąco tą trylogię!

      Usuń
  14. Ja na początku nie miałam ochoty na tą serię aczkolwiek ostatnio coraz więcej osób o niej pisze i coraz bardziej mam na nią ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze jestem do tyłu z pierwsza część, ale wszystko jeszcze przede mną. ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziś właśnie skończyłam czytać :) Bardzo podoba mi się ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna! Cieszę się, że również Ci się podoba :D

      Usuń
  17. Nie słyszałam jeszcze o tej trylogii. Fabuła wydaje się ciekawa, więc chętnie sięgnę, jeśli będę miała taką możliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyś miała możliwość. Te książki pochłania się w mgnieniu oka :)

      Usuń
  18. Mam tą trylogię w planach. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kilka lat wcześniej może i bym sie zainteresowała:D teraz nie:)

    OdpowiedzUsuń

  20. Słyszałam już o tej serii, jednak nadal nie jestem do niej przekonana. Może kiedyś po nią sięgnę, ale nie jest to mój priorytet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zrozumiałe. Jest mnóstwo innych, świetnych książek :)

      Usuń
  21. Pierwszy raz słyszę o tej trylogii i po twojej recenzji mam ochotę ją przeczytać. Może nie tak od razu, ale w przyszłości bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam już dziś na jednym z blogów recenzję tej książki :). Ogólnie to młodzieżówka, po które prawie już nie sięgam. No ale prawie robi różnicę :)! Myślę, że w niedalekiej przyszłości mogłabym się skusić na tę serię, muszę tylko nadrobić swoje zaległości czytelnicze :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że te książki jednak Cię przekonały. Czasem miło sięgnąć po coś odmiennego - a może akurat się spodoba? Kto wie :)

      Usuń
  23. Za zaskakujące zakończenie książka zdecydowanie ma plus, ale jednak cała seria mnie aż tak nie ciekawi, więc sobie odpuszczę. ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zainteresowałaś mnie tą serią. Skoro tak dobrze się czyta i jest, aż tak zaczarowana to może powinna i mi przypaść do gustu ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Myślę, że tak będzie ;) Buziaki! :*

      Usuń
  25. Cześć!
    Nominowałam Cię do LBA! Więcej szczegółów znajdziesz TUTAJ
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. O "Ból za ból" słyszałam co nieco, ale były to tylko pobieżne informacje. Czytałam chyba nawet kiedyś opis tej książki i wydał mi się interesujący, ale ostatecznie po książkę nie sięgnęłam. Teraz widzę, że było to błędem, gdyż prawdopodobnie przechodzi mi koło nas całkiem dobra trylogia, więc muszę się z nią zapoznać. Jak tylko ogarnę wszystko co się teraz dzieje i dorwę chwilkę wolnego czasu, to z przyjemnością poznam pierwszy tom, żeby móc potem sięgnąć po "Ogień za ogień", który z tego co piszesz jest niedosięgnięty klątwą "słabego drugiego tomu."
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco Ci polecam, ponieważ mało osób słyszy i czyta o tej trylogii, a w moim przekonaniu - warto. Miło spędza się z nią czas, są świetne zwroty akcji, trzymające w napięciu zakończenia i świetni bohaterowie! :D
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  27. Nie czytałam tej serii, nawet o niej nie słyszałam, ale brzmi bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ponownie uwielbiam tłumaczenie z ichniejszego na nasze tytułu xd. Książkę kiedyś może przeczytam, bo brzmi ciekawie, ale to raczej w bliżej nieokreślonej przyszłości.

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń