środa, 15 lutego 2017

#Renata Frydrych - Załatw pogodę, ja zajmę się resztą

~ Rzeczywistość zatarła z radości ręce, uwielbiała obserwować randki. Randki są jak narodziny. Partnerzy patrzą sobie w oczy i powoli rozbierają swoje stare, lodowe mury obronne, zbudowane z dawnych lęków. obaw i ran. Jeśli ogrzeją się wystarczająco mocno, to pomiędzy myślami a pragnieniami powoli powstaje coś, czego nie było wcześniej. Coś, co należy tylko do nich.


   Pola Kukułka ma 27 lat i całkiem sporo na głowie. Po pierwsze, musi pilnie wyjść za mąż, po drugie, opiekuję się trójką dzieci, z których dwunastoletni Mateusz jest samotnikiem, siedmioletnia Zosia przestała mówić, a pięcioletnia Misia kłamie jak z nut. Łączy ich jedno: kochają się jak szaleni i nie mogą bez siebie żyć.

   Na szczęście kobieta nie jest sama. Ma brata Ryśka, który zrobiłby dla niej wszystko, szwagierkę Mariolę i babcię Różę, samozwańczą arystokratkę z demencją. Na horyzoncie Poli pojawia się kilka kandydatów na narzeczonego. Wiktor - wschodząca gwiazda, Paweł - nieśmiały lekarz i Łukasz - beztroski szef kuchni. 

   Ta książka ma naprawdę prześwietnych i genialnych bohaterów. Może nietypowo zaczynam moją skromną opinię na temat tej pozycji, ale głównym i największym plusem tej lekkiej i romantycznej obyczajówki są osoby, które możemy spotkać na kartach tej powieści. Dosłownie wszyscy. Podobało mi się to jak autorka dogłębnie analizowała ich życie, przemyślenia i nie zostawiła nikogo na uboczu.

   Główna bohaterka - Pola jest dosyć nietypową kobietą, ale już od samego początku poczułam do niej pewien sentyment i więź, dzięki której polubiłam ją i szczerze kibicowałam. Niestety moje przemyślenia co do mężczyzny jej życia się nie sprawdziły, ale i tak wybrała idealnie, nawet lepiej niż przypuszczałam.

   Cała trójka jej podopiecznych to świetne dzieci. Nie myślcie sobie, że zostali przedstawieni w perfekcyjnym świetle z samymi zaletami. Często możemy czytać na temat ich wad i to z czym się zmagają. Mimo wszystko, cała rodzina Poli jest cudowna i cieszę się, że mogłam ich poznać, ponieważ na co dzień nie trafimy na takie osobistości.

   Głównym motywem przewodnim całej książki jest oczywiście, jak już z pewnością zdążyliście się domyślić po zarysie fabuły - rodzina. Rodzina kochająca się, walcząca o szczęście, wspierająca się na każdym kroku i udowadniająca swoją miłość w każdym dniu i najmniejszej chwili. To ona była najważniejsza dla Poli, która kochała ich wszystkich całym sercem.

   Książka ma fantastyczną atmosferę. Jest niewymagająca a intrygująca, ponieważ nie możemy jej przerwać, dopóki nie dowiemy się kogo wybierze Pola i jak jej życie się potoczy. Zwroty akcji, niespodziewane wydarzenia i ciężkie decyzje, skłaniały mnie do tego, że gdy już sięgnęłam po tą powieść, musiałam ją skończyć od razu tego samego dnia.

   W całej historii mogłam również być świadkiem czegoś nienaturalnego w życiu codziennym. Mówię tutaj o Rzeczywistości, która czasami rozmawiała z bohaterami i wypowiadała się w różnych kwestiach. Bardzo podobały mi się momenty, w których występowała. Były nietypowe i ciekawe. Jeszcze z czymś takim nie miałam do czynienia.

   Akcja rozgrywająca się w tej lekturze może nie jest zadowalająca, nie znajdziemy w niej czegoś "wow", co wzbudzi w nas milion emocji i nie będziemy mogli oddychać. To komedia romantyczna, z którą możemy miło spędzić czas, odpocząć przy niej i zagłębić się w zupełnie inne życie, które przeniesie nas na ulicę Brzeską. Do świata Poli.

   "Załatw pogodę, ja zajmę się resztą" to bardzo dobra pozycja. Główna bohaterka porwała mnie w wir jej życia. Był momenty kiedy śmiałam się z zabawnych dialogów, kiedy zazdrościłam Poli, ale nie zabrakło też chwil, kiedy jej współczułam. To naprawdę totalny rollercoaster, czego zupełnie nie spodziewałam się po książce obyczajowej.

★★★☆☆

~ Spotykamy w naszym życiu ludzi, którzy mają nas nauczyć czegoś najważniejszego... przeważnie jest to coś, czego najbardziej się boimy.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Literackie! :)

56 komentarzy:

  1. Faktycznie książka wydaje się taką lekką lekturą na wieczór, pozwalającą nieco odpocząć od zawiłości bardziej zakręconych książek. Czasem brakuje mi takiej prostej, romantycznej obyczajówki, więc będę pamiętała o tej pozycji :)
    Pozdrawiam,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka lekka, romantyczna i trochę zakręcona obyczajówka idealnie sprawdzi się w zabiegane i ciężkie dni :)

      Usuń
  2. Pola to zdecydowanie inny rodzaj bohaterki :)
    Mnie najbardziej do gustu przypadła Róża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teksty Róży były mistrzowskie i ten jej "świat" :D

      Usuń
  3. Mam w planach lekturę tej książki w najbliższym czasie i mam nadzieję, że również i ja będę z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już jak przeczytałam sam opis rodzinki to pomyślałam, że fajnie bohaterowie :)
    Tak w ogóle, to musisz mieć sporą kolekcję tych książek, może kiedyś pokażesz nam swoją biblioteczkę w całej okazałości? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie dlaczego nie.. fajny pomysł :) Rozważę go, dziękuję! :)

      Usuń
  5. Tak trochę w klimatach mojego wpisu - Pola to bardzo ładne imię, nie? :) A obyczajówki lubię i z chęcią tą przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ładne :) super! W takim razie jeśli będziesz miała okazję to życzę Ci miłego czytania! :)

      Usuń
  6. Pola urzekła mnie swoją osobą, świetna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o książce. Powiem, że brzmi całkiem ciekawie, bohaterowie mnie zaciekawili. Nie mówię też nie, ale na razie raczej nie sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko będziesz miała okazję to czytaj! ;)

      Usuń
  8. Cudowna okładka. I mogę powiedzieć, że mnie przekonałaś. Wreszcie znalazłam coś lekkiego i zabawnego!
    Zaczytanego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo spodobały mi się cytaty, które tu zostały umieszczone. Sama książka również zachęca czytelnika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie pozostaje nic innego tylko zagłębienie się w tą powieść :)

      Usuń
  10. Kusi mnie ta książka, ale na razie muszę ogarnąć swój zaległy stosik, a potem się pomyśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra decyzja! Ja ze swojej strony serdecznie zachęcam :)

      Usuń
  11. fajna ciepła pozycja pełna uroku:) chcę ją :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaskakująco i z humorem, zatem chętnie sięgnę po książkę, ciekawa jestem tych genialnych bohaterów i oczywiście rodzinnego wątku. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusi kusi, aczkolwiek nie wiem, czy skusi

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Pole, mimo wszystko jest zaradna i się nie poddaje. Mam nadzieję, że będzie więcej książek tego typu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taką nadzieję! Przy takich książkach można odpoczywać :)

      Usuń
  15. Już kilka razy słyszałam o tej książce i muszę przyznać, że całkiem mnie zaciekawiła. W prawdzie to nie są do końca moje klimaty...rzadko sięgam po książki tego typu, ale ta mnie jakoś do siebie zaciekawiła :D Na pewno jak będę miała okazję to się za nią zabiorę :)
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, miło mi to słyszeć, że będziesz ją miała pod uwagą :)
      Buziaki ;*

      Usuń
  16. Myślałam, że książka przyjmie się lepiej prawdę mówiąc :) ma swój urok, ale chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, na pewno nie jest dla każdego :)

      Usuń
  17. Właśnie opublikowałam recenzję tej książki :D Naprawdę bardzo przyjemna i aż chce się czytać dopóki się nie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem ogromnie ciekawa tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Boję się polskich autorek, a mianowicie przesłodzonego stylu pisania, jakim się posługują, gdzie wręcz nadużywają zdrobnień i wykreowanych bohaterów z przekoloryzowanymi zachowaniami. Jednak „Załatw pogodę, ja zajmę się resztą” wydaje się być komedią romantyczną po którą warto sięgnąć. Lubię tematy związane z rodziną, a jeszcze, gdy doda się do tego szczyptę humoru – no cóż, kradnie to moje serce. Coś czuję, że z Renatą Frydrych czeka mnie miłe spotkanie – może nie w najbliższym czasie, ale będę mieć ją na uwadze w burzowe dni.

    Pozdrawiam,
    http://czytaniamania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację z polskimi autorami, niestety u nich często spotyka się takie zabiegi, co jest irytujące.. ale pocieszenie jest takie, że nie u każdego :) Tą pozycję polecam gorąco, można naprawdę miło spędzić przy niej czas!

      Usuń
  20. Piękny jest ten cytat na początku :) myślę, że to jest coś dla mnie. Jeśli gdzieś spotkam tą książkę to chętnie przygarnę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Zastanawiam się nad tą książka, bo widzę same pozytywne recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ją polecam, jest warta zapoznania się :)

      Usuń
  22. Kompletnie mnie nie ciągnie do takich książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale to zrozumiałe. Nie są dla każdego :)

      Usuń
  23. Uwielbiam takie niewymagające książki o rodzinie <3. Chętnie bym się za nią zabrała!
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj jeśli tylko będziesz miała okazję <3

      Usuń
  24. Wiele osób bardzo zachwala tę książkę. Widzę,że Ciebie także pozytywnie zaskoczyła. Lubię powieści z humorem, a skoro ta zapewnia rollercoaster emocji, dałabym jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I myślę, że nie zawiodłabyś się! :)

      Usuń
  25. Widzę, że mogłaby to być idealna książka jako przerywnik pomiędzy trudniejszą tematyką :
    Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją, ciekawa jestem jakiego wyboru dokonała Pola :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - nadaje się idealnie na czytanie pomiędzy trudną tematyką :)

      Usuń
  26. Czytałam już trochę recenzji i każdy poleca, więc chyba dam się skusić. ;) No i wydawnictwo miało świetny pomysł na promocję z tym fragmentem książki i puzzlami! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Byłam zaskoczona jak dostałam fragment "Po prostu przeczytaj", a potem puzzle. To był świetny pomysł :D

      Usuń
  27. Po Twojej recenzji chyba muszę ją przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Sporo o niej czytałam, ale jeszcze nie podjęłam w stosunku do niej decyzji. :/

    OdpowiedzUsuń