niedziela, 2 lipca 2017

#Alex Marwood - Najmroczniejszy sekret

~ Pewnie kiedy już człowiekowi kłamanie wchodzi w nawyk, zaczyna być to jego drugą naturą.


   Impreza z okazji 50. urodzin Seana Jacksona miała być niezapomnianym wydarzeniem. Wykwintne dania, strumienie szampana, doskonała muzyka i wytworni goście. Wieczór nie kończy się jednak tak, jak wszyscy planowali. Uczestnikami imprezy wstrząsa wiadomość o zaginięciu jednej z bliźniaczek, córek jubilata. Trzyletnia Coco rozpłynęła się w powietrzu. Ani policyjne dochodzenie, ani zakrojone na szeroką skalę poszukiwania nie przynoszą żadnego efektu, a bliscy przestają się łudzić, że dziewczynka kiedyś do nich wróci. Dwanaście lat później pogrzeb Seana stanie się okazją do ponownego spotkania uczestników feralnego przyjęcia. Napięta atmosfera i przemilczane fakty sprawią, że na jaw zaczną wychodzić pilnie strzeżone sekrety, a wśród nich również ten najmroczniejszy.

   To moje pierwsze spotkanie z twórczością Alex Marwood, więc nie mam porównania jak Najmroczniejszy sekret wypadł na tle innych jej powieści. Przyznam, że pomysł na fabułę wydał mi się bardzo interesujący, głównie przez motyw porwania dziecka. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak strasznie nie mogłam doczekać się lektury tej książki. Ostatecznie mam do niej kilka uwag, ale od razu wspomnę, że to co zaprezentowała mi autorka było niezłą jazdą bez trzymanki. Fabuła ogromnie mnie pochłonęła, byłam ciekawa jak ta cała sprawa się rozwiąże i z niecierpliwością wyczekiwałam zakończenia.

   Mam małe zastrzeżenie do bohaterów, którzy pojawiają się na kartach tej pozycji. Uważam, że było ich zdecydowanie za dużo. Momentami gubiłam się w fabule, głównie w sytuacjach kiedy autorka postanowiła wnikać w głąb ich życia, co wcale nie było potrzebne i nie pomagało w rozwiązaniu całej sprawy. Pojawił się chaos i to nie jeden raz. Ogólnie wszystkie postacie zostały dobrze przedstawione. Mogliśmy poznać dokładnie ich życie, przyjrzeć się ich charakterom, a także osobowości. Autorka nieźle gmatwała mi w myślach ukazując pozytywnych bohaterów w podejrzanym świetle, natomiast negatywnych jako tych nieszkodliwych.

   To, że bohaterowie byli dobrze wykreowani, nie oznacza, że ich w jakikolwiek sposób polubiłam lub się z nimi zżyłam. Ci ludzie to ogromni egoiści, myślący tylko o sobie i o swoim sukcesie. Nie mogłam uwierzyć w to, że nawet swoje dzieci traktowali przedmiotowo, jakby tak naprawdę nic nie znaczyły w porównaniu do imprez, alkoholu czy narkotyków. Mówimy tutaj o dorosłych ludziach, co jeszcze bardziej mnie zdziwiło, gdyż nastolatków mogłabym jeszcze zrozumieć. Ta książka w pewien sposób jest szokująca i aż zniesmacza zachowaniem dorosłych, którzy zachowują się w tym thrillerze jak piętnastolatkowie.

   Alex Marwood skacze między teraźniejszością, a przeszłością. Powoli wprowadza nas w incydenty, które miały miejsce przed imprezą Seana i ostatecznie dochodzi do kulminacyjnego momentu, co tak naprawdę stało się z jego córką. Jeśli chodzi o teraźniejszość - pojawiają się głównie wydarzenia przed pogrzebem, kiedy wszyscy najbliżsi sławnego milionera spotykają się i dochodzi między nimi do niemałych konfrontacji. Zostają rozgrzebane różne sekrety i jak się okazuje, każda z osób ma coś na sumieniu. Bohaterowie taplają się w kłamstwach i żyją złudną nadzieją, że to wszystko co się stało, nie miało miejsca.

   Książka przedstawia walkę klas, która jak się okazuje do tej pory trwa w Wielkiej Brytanii. Na dodatek zachowania tych ludzi wydawały mi się autentyczne i czytając tę lekturę miałam wrażenie, że taka sytuacja naprawdę mogłaby mieć miejsce. Autorka świetnie się tutaj spisała, bo potrafiła napisać tak wciągającą historię i przedstawić ją w taki sposób, że nie dało się od niej oderwać. Nie wprowadziła nas w łagodną i spokojną sytuację. Nie ograniczała się w złości i w wulgaryzmach. W trakcie czytania czułam niepokój, strach, wyżej wspomniane - zniesmaczenie, a także zainteresowanie całym tym bajzlem. 

   Zakończenie o dziwo mnie nie zaskoczyło. Mniej więcej od połowy książki zaczęłam domyślać się jak to się skończy, gdyż pewne zdarzenia, które pojawiały się dosyć często i zwracały moją uwagę, sprawiły, że zaczęłam łączyć pewne fakty. Myślę, że to wszystko zależy od czytelnika, ale ja nie czułam się w jakikolwiek sposób zdziwiona. Nie świadczy to o tym, że mam złe zdanie o całej lekturze. Uważam, że jest świetna i z wielką chęcią kiedyś sięgnę po inne pozycje napisane przez Alex Marwood.

   Najmroczniejszy sekret to dobry thriller, podchodzący nawet pod kryminał, który niejednokrotnie mnie zaskoczył. Niestety nie spełnił w stu procentach moich oczekiwań, ale zrealizował je w wystarczającym stopniu. Ostatecznie książka mi się spodobała i będę ją bardzo dobrze wspominać, a także zachęcać do jej lektury. Ja osobiście nie mogłam się od niej oderwać - a to chyba o czymś świadczy. Dla fanów powieści, które trzymają w napięciu, sprawdzi się idealnie.

★★★☆☆

~ Powinnam była się zorientować, że człowiek, który w taki sposób potraktował pierwszą żonę, nie zmieni się tylko dlatego, że teraz chodzi o mnie. Boże, jakie kobiety potrafią być głupie. Mamy przed nosem wszystkie możliwe dowody, ale durna próżność każe nam wierzyć, że my jesteśmy inne, że jesteśmy Tą Jedyną. Feministki twierdzą, że oczekiwania kobiet są wypaczone przez powieści romantyczne, ale moim zdaniem, chodzi o coś znacznie gorszego. Myślę, że te książki jedynie odzwierciedlają zgubny gen autodestrukcji, który już w nas siedzi.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Albatros! :)

42 komentarze:

  1. Lubię takie książki i mam ją juz nawet na liście. Jestem ciekawa czy też takie samo zdanie będę miała co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję, koniecznie daj znać jak przeczytasz :)

      Usuń
  2. Zgadzam się co do tego, że bohaterów było zbyt wielu. Ja też czasem gubiłam wątek przez to, że musiałam zastanowić się o kim aktualnie jest mowa :/ i to też było moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale ogólnie książka naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła :)

    siemamoniaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się zgadzamy i że podzielasz moją opinię! :)
      Mnie również, mam nadzieję, że kiedyś sięgnę po inne jej książki!

      Usuń
  3. Jak najbardziej jestem za ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że książka nie spełniła Twoich oczekiwań w stu procentach. Najważniejsze jednak, że miała swój urok i spędzony z nią czas nie był stracony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak.. właśnie takie myślałam myśli po zakończeniu lektury. Miło spędziłam z nią czas i historia wbrew minusom naprawdę była w porządku :)

      Usuń
  5. W takim razie odpuszczam. Po pierwsze dlatego, że obecnie nie szukam książki tego gatunku. Po drugie - wspominasz o mankamentach i przewidywalnym zakończeniu. Jestem więc pewna, że to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, książka na pewno nie jest dla każdego i nie każdemu przypadnie do gustu ;)

      Usuń
  6. Jakoś nigdy wcześniej nie przywiązywałam większej uwagi do tej książki. Myślę, że gdybym znalazła ją w bibliotece, mogłabym ją przeczytać :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała taką okazję to czytaj! Jestem ciekawa zdania innych na temat tej powieści :D

      Usuń
  7. Mnie zachowanie dorosłych i ich obłuda również zniesmaczyły. Cieszę się, że ostatecznie książka Ci się podobała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że podzielamy zdanie. Dorośli zachowywali się strasznie, byłam w niezłym szoku :)

      Usuń
  8. To nie dla mnie ;) ale fanom pewnie się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno tak, szkoda, że nie dla ciebie :)

      Usuń
  9. Akurat do tej książki niestety mnie nie ciągnie :(
    Ale recenzja bardzo dobra!

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaczęłam ją czytać, ale w pewnym momencie coś mi wypadło i chyba o niej zapomniałam, więc dzięki za przypomnienie, bo jestem jej naprawdę ciekawa. Zaczynało się w porządku, nie zachwycająco, ale w porządku, więc z czasem na pewno ją skończę.
    Pozdrawiam,
    www.bookmoorning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak odbierzesz całość. Będę wyczekiwała recenzji :)

      Usuń
  11. Hm, już jakiś czas temu mnie książka zainteresowała, ale nie jestem do końca przekonana. Czytałam już inną książkę autorki, i miałam mieszane uczucia. Z jednej strony mnie ciekawiła, potem trochę nudziłam, więc teraz sama nie wiem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a którą jej książkę czytałaś? :) myślę, że przy tej pozycji możesz mieć podobne odczucia, bo jest ona średnia, ale mi się ją przyjemnie czytało.

      Usuń
  12. Chyba wstyd się przyznać ale nigdy nie słyszałam o tej książce, tematyka bardzo mnie ciekawi więc to na pewno będę miała na plus przy jej wyborze.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D
    https://gosiaandbook.blogspot.com/2017/07/wywiad-z-piorowieczne.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba.. może nawet bardziej niż mi :D

      Usuń
  13. Bardzo zaciekawiła mnie fabuła tej książki, więc na pewno po nią sięgnę. Książek tej autorki nie miałam okazji czytać, więc jest to idealna okazja do poznania jej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ja na pewno kiedyś sięgnę po inne jej pozycje :)

      Usuń
  14. Niestety nie jest to książka dla mnie, ale bardzo podobała mi się Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie nie miałam możliwości bliższego poznania z tą autorką ;) Ale myślę, że ta książka przypadłaby mi do gustu :) Koniecznie muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli czujesz, że mogłaby Ci się spodobać - czytaj koniecznie :)

      Usuń
  16. jak dużo bohaterów jest to czytelnik się w tym gubi:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię twórczość tej autorki, naprawdę dobrze czyta mi się jej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę też dobrze się czytało, to muszę potwierdzić. Niestety nie wiem jak z innymi, ale kiedyś muszę się dowiedzieć :)

      Usuń
  18. Ta książka jeszcze czeka na swoją kolej u mnie, nawet kiedyś zaczęłam, ale mnie nudziła i ją odłożyłam, a teraz to już w ogóle mnie do niej nie ciągnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda :( kto wie, może kiedyś ją dokończysz.

      Usuń
  19. Jeszcze nie czytałam :(
    Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Miło wspominam tę przygodę czytelniczą, wciągnęłam się. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam w planach książki tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń