piątek, 28 października 2016

#Andrea Portes - Jesień motyli

~ I to jest ta chwila. Właśnie tu. Gdybym mogła cofnąć czas i zatrzymać bieg wydarzeń. To uczucie, że jest przezabawnie, nie dzieje się nic złego, wszystko przybiera kształt serca i lśni.
Wiele bym dała, żeby zatrzymać taśmę w tym miejscu.
Ale w życiu tak nie jest. Ono ciągle biegnie do przodu. Czy tego chcemy, czy nie.


   Willa Parker wkrótce ma rozpocząć nowy etap swojego życia. Sławna matka, która tak naprawdę ma w poważaniu życie córki, zamierza wysłać ją do elitarnej szkoły dla dziewcząt. Jednak to nie jest największe zmartwienie dziewczyny, bowiem Willa nie zamierza dłużej zostać na tym świecie. Dziewczyna od dłuższego czasu planuje swoje samobójstwo.

   Wszystko się zmienia gdy spotyka Remy - bogatą buntowniczkę, która robi wszystko co chce i gdzie chce. Bohaterka po raz pierwszy odczuwa, że nie jest całkiem sama. Daje się wciągnąć w zakazane rozrywki i życie, które wiedzie przyjaciółka, co może okazać się nie najlepszym rozwiązaniem.

   "Jesień motyli" to trzecia książką tej autorki, po którą sięgam w tym roku. Cieszę się, że wydawnictwo zdecydowało się wydać akurat tą powieść, ponieważ należy ona do szczególnie wartościowych. Temat, który został w niej poruszony okazał się bardzo realny i prawdopodobny w codziennym życiu każdego człowieka.

   Główny motywem całej książki jest przyjaźń, która została pokazana w bardzo prawdziwy sposób. Na pewno każdy z nas zawiódł się kiedyś na jakiejś osobie, którą uważał za przyjaciela, więc doskonale zrozumiałby poczynania głównej bohaterki. Tematyka nie została potraktowana w kolorowy i miły sposób, wręcz przeciwnie - mogliśmy zobaczyć autentyczność wszystkich wydarzeń.

   Błędy, które popełniają główne bohaterki, a zwłaszcza Remy zaczynają nieść za sobą spore konsekwencje. Problem z którym zmaga się przyjaciółka Willi, został przedstawiony przez Andree Portes również w świetny sposób. Takie rzeczy mają miejsce we współczesności coraz częściej. W pewnym stopniu cała powieść pokazuje nam obraz tego, że ludzie mimo próśb i tak się nie zmieniają, a my, mimo wszystko i tak mamy nadzieję.

   Podobała mi się również perspektywa tego, iż zawsze mamy możliwość wyjścia z jakiejś sytuacji - wybór własnej drogi. Inni mogą przyczynić się do tego, że nie wybierzemy właściwie, a prawda jest taka, że nikt naszego życia za nas nie przeżyje i to będzie tylko i wyłącznie nasza decyzja co dalej wybierzemy - postać Willi Parker jest tego genialnym przykładem.

   Jest to pozycja typowo młodzieżowa, ponieważ główna bohaterka ma szesnaście lat. Willa od zawsze utożsamiała się ze stwierdzeniem "outsiderka." Nie zawsze podobało mi się to jakie decyzje podejmowała, ponieważ momentami były one pochopne, ale można je usprawiedliwić, ze względu na to, że tak naprawdę nic nie wiedziała o świecie i o ludziach, a nawet nie starała się nigdy wcześniej poznać. Przed poznaniem Remy, dziewczyna nie wychlała się i miała wrażenie, że ludzie jej nie zauważają.

   Bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani. Mogliśmy poznać ich charakter i wczuć się we wszystkie wydarzenia. Mknęłam przez tą pozycję, co jest kolejnym plusem: akcja nie pozwala się od niej oderwać. Dodam jeszcze, że książka oferuje mnóstwo przemyśleń, które świetnie komponowały się z całością.

   Zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona tą pozycją. Nie spodziewałam się czegoś tak prawdziwego, a jednocześnie smutnego. "Jesień motyli" niesie za sobą sporo przemyśleń odnośnie życia, a dodatkowo umila nam czas prostym i niezobowiązującym stylem pisarki. Książka jest idealna dla osób, które lubią literaturę młodzieżową, wraz z głębszym przesłaniem.

★★★☆☆

~ Tylko gapicie się jak sroka w gnat i mówicie "Nie dam rady."
I od tej chwili do końca życia wiecie, kim jesteście.
Nieudacznikiem.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins! :)

64 komentarze:

  1. Czytam, czytam i zaskoczenie - poznała ją a nie jego :) już za samo to książka ma u mnie plusa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nareszcie to nie chłopak ma wpływ na główną bohaterkę, tylko dziewczyna. Też byłam w ogromnym szoku, ale pozytywnym :D

      Usuń
  2. Chociaż wyczuwam w tej książce nieco oklepane już w literaturze schematy to jednak z przyjemnością dałabym jej szansę. ;)
    Pozdrawiam!
    #Ivy z Bluszczowych Recenzji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie schemat znajdzie się w wielu innych książkach, jednak ja z całego serca polecam, ponieważ warto :)

      Usuń
  3. Jakoś ta tematyka nie przypada mi do gustu, mimo tego, że jestem nastolatką. Lecz chyba sięgnę z ciekawości.
    Pozdrawiam, Aelin.


    https://posrodpolek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jednak dałaś się przekonać ;)

      Usuń
  4. Już któryś raz słyszę o tej książce i po raz kolejny jestem jak najbardziej zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie nie mam nic przeciwko literaturze młodzieżowej, ale nie jestem pewna, czy dam radę przywiązać się do tak młodej głównej bohaterki ;). Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, ale fabuła brzmi interesująco, więc może się skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przywiązałam się do żadnego z bohaterów jeśli mam być szczera. Ogółem tematyka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie i dlatego książka tak bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania jej.
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio już trafiłam na recenzję tej książki i już wtedy mnie zainteresowała, teraz po raz kolejny przekonuje się, że sięgnę po tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jeśli uda Ci się ją zdobyć, życzę Ci miłej lekturki :)

      Usuń
  8. Jakieś 20 minut temu przeczytałam recenzję, która sugerowała mi, że to nie jest książka dla mnie. Teraz zasiałaś we mnie ziarno niepewności, bo nie chciałabym stracić szansy poznania ciekawej powieści, a ta, według Twojej sugestii, taka się wydaje. Chyba przeczytam, żeby przekonać się jakie wrażenie wywrze na mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ciekawa i interesująca, nieschematyczna, ale muszę przyznać, że nie ma w niej efektu "wow" ... mimo wszystko uważam, że warto po nią sięgnąć :)

      Usuń
  9. ciekawa okładka, widzę że i zawartość warta uwagi

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej książki, ale coś mnie do niej przyciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja chyba za stara jestem na takie pozycje;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawiłaś mnie.
    Po pierwsze okładka książki jest świetna, a po drugie ta fabuła mi się podoba.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama nie wiem czy książka by była dla mnie, kiedyś bardzo lubiłam taką tematykę, ale teraz chyba mi już zbrzydła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytam od kilku lat książki o takiej tematyce, a mimo wszystko dalej mi się nie znudziła :D

      Usuń
  14. Fabuła naprawdę ciekawa i fajnie, że z głębszym przesłaniem :)
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Już dawno nie czytałam nic z literatury młodzieżowej. Jeżeli książka niesie za sobą jakieś przemyślenia – to zawsze warto po nią sięgać!

    Pozdrawiam,
    czytaniamania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Książki z przesłaniem są najlepsze, przynajmniej można coś z nich wyciągnąć :)

      Usuń
  16. Świetnie, że akcja książki tak mocno wciąga, wówczas jej zakończenie tak nas szybko zaskakuje. :) Bardzo ciekawa propozycja czytelnicza. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam szczerze, że o książce słyszałam jedynie z recenzji. Ostatnio dużo ich widuję na temat tej książki. Chętnie ją poznam jak tylko będę mogła po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajna, całkiem mądra książka dla młodzieży. Pokazuje wartości ważne w życiu każdego człowieka i dotyka problemów dzisiejszych nastolatków. Jestem za :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, warto poznawać i czytać takie pozycje :)

      Usuń
  19. Zachęciłaś mnie. Z chęcią sięgnę, ale jeszcze nie wiem kiedy :/
    Pozdrawiam serdecznie!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam i bardzo mi się podobała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jakoś mam na bakier z młodzieżową literaturą, chociaż nie przeczę, że od czasu do czasu po takie książki sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie, chociaż czasem zmieniam gatunek :)

      Usuń
  22. Nie wierzę, znalazłam dzisiaj piątą książkę, którą chciałabym zamówić. Halo, ja nie mam teraz pieniędzy! :< Sam tytuł ,,Jesień motyli''bardzo mi się spodobał i na pewno zwróciłabym uwagę na tę powieść. Dziękuję, że piszesz o takich cudach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez książki można zbankrutować, wiem coś o tym :(

      Usuń
  23. Chętnie bym się zapoznała z twórczością tej autorki :) Ta książka by mnie zainteresowała, skoro oprócz przemyśleń dotyczących życia, znajdę w niej dużo akcji. Także jeśli będę miała okazję, to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  24. Czytałam "Jak najdalej stąd" tej autorki. Tej na razie nie miałam okazji czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja zawsze miło sięgam po takie "młodzieżówki z problemami", że tak to nazwę...
    Myślę, że warto czytać takie książki, gdyż uwrażliwiają nas na problemy drugiego człowieka :)
    Ja chyba za dużo w swoim życiu już takich książek przeczytałam i są tego skutki w byciu nadwrażliwym :p
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale bycie wrażliwym to nic złego - chociaż czasem jest to uciążliwe - sama coś o tym wiem :D
      Buziaki :*

      Usuń
  26. Myślę, że to będzie idealna pozycja na jesienne wieczory, jeśli tylko gdzieś rzuci mi się w oczy to będę wiedzieć, że warto ją zabrać ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Smutna i prawdziwa - to mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Książka trafia do mojej listy czytelniczej!
    Jestem bardzo ciekawa tego, jak autorka przedstawiła problemy Willi. Do sięgnięcia po tę książka zachęciło mnie to zdanie: "Na pewno każdy z nas zawiódł się kiedyś na jakiejś osobie, którą uważał za przyjaciela"-interesuje mnie ten motyw i chętnie o nim poczytam.
    Genialna recenzja! Nie wiem, jak udaje Ci się w tak małej ilości tekstu przekazać tak wiele istotnych informacji. Podziwiam!
    Ściskam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się ograniczać recenzję do tego stopnia, aby nie była za długa - ale żeby było w niej wszystko co ważne.
      Polecam Ci gorąco tą książkę. Buziaki :*

      Usuń
  29. Czytałam mieszane opinie na temat tej książki i przyznam, że sama nie wiem, co o niej myśleć. Jakoś specjalnie mnie do siebie nie przekonuje, ale jednak ma plusa za to, że to przyjaciółka wpływa na bohaterkę, a nie chłopak - to coraz rzadziej spotykane zjawisko w literaturze młodzieżowej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, zazwyczaj to "chłopak" jest tą magiczną osóbką, która zmienia wszystko dookoła :D

      Usuń
  30. ie byłam przychylnie nastawiona do tej historii, ale po Twojej recenzji zmieniam zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię książki, które niosą ze sobą jakieś przesłanie, tak jak ta. Które zmuszają czytelnika do chwili przemyśleń. Wtedy wiadomo, że są wartościowe. Poza tym, chętnie poznałabym przygody Willi oraz Remy.
    Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzję u mnie na blogu :)
    [planeta-recenzji.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, takie książki warto czytać. Pozdrawiam :)

      Usuń
  32. Uwielbiam tę książkę! Nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba <3

    OdpowiedzUsuń